18.5.14

View of Stockholm






Stockholm continues to surprises me. Every time I think I know the city, it turns out that I do not.
The morning sun that came through the bedroom window turned out to be the perfect alarm clock. I woke up with energy and thought about what this beautiful day could bring. Just after breakfast I left the flat to greet the city.
The sun, who visited Stockholm this weekend, made my skin become slightly red. It felt like real summer, and I was walking around admiring the views of the capital of Sweden.

Sztokholm nieustannie mnie zaskakuje. Za każdym razem kiedy myślę, że już go poznałam, okazuje się, że nie. 
Poranne słońce, które przedziera się przez okno sypialni okazuje się być doskonałym budzikiem. Wstaję z energią i myślą co może przynieść mi ten piękny dzień. I tuż po śniadaniu wychodzę z domu przywitać się z miastem. 
Słońce, które odwiedziło Sztokholm tego weekendu sprawiło, że moja skóra nabrała lekko czerwonego koloru. To było prawdziwe skandynawskie lato, a ja spacerowałam podziwiając widoki na stolicę Szwecji.