16.4.15

First day in Paris





The first day in Paris has been intensive.
I took on my denim dress, which I bought many years ago in a second hand shop. I appreciate it more now. It is extremely comfortable! It is useful when you constantly have to walk and move around in a big city. I combined it with a turtleneck,high suede boots and a vintage belt which I also recently bought at second hand. My Roberto Capucci handbag is another invaluable asset to me.
Bonne nuit! :)


Pierwszy dzien w Paryzu i juz stal sie intensywny.
Do mojej walizki spakowalam m.in. dzinsowa sukienke, ktora kupilam wiele lat temu w second hand. Docenilam ja dopiero teraz. Jest niezwykle komfortowa! Przydaje sie to kiedy nieustannie trzeba chodzic i przemieszczac sie w wielkim miescie. Polaczylam ja z golfem, wysokimi botkami z zamszu, a talie podkreslilam paskiem, ktory niedawno zakupilam takze w second hand. Torebka od Roberto Capucci jest kolejnym nieocenionym nabytkiem przeze mnie.
Bonne nuit! Widzimy sie jutro :)







Vintage shirtdress in denim from Gap, bag from Roberto Capucci, black turtleneck, suede boots, vintage belt.